Europejczycy nie chcą elektryków. W Polsce wynik jest druzgocący

Dodano:
Samochód elektryczny, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
Samochody elektryczne pozostają na końcu listy zakupowych preferencji Europejczyków.

W badaniu przeprowadzonym w pięciu dużych krajach UE tylko 8 proc. respondentów wskazało auto elektryczne jako swój kolejny samochód. W Polsce wynik jest jeszcze niższy – zaledwie 4 proc. Europejczycy nadal znacznie częściej myślą o zakupie samochodu spalinowego lub hybrydy niż auta zasilanego wyłącznie energią elektryczną. Tak wynika z badania YouGov przeprowadzonego na zlecenie Europejskiego Stowarzyszenia Dostawców Motoryzacyjnych CLEPA.

Elektryka wybrałoby 8 proc. badanych

Najwięcej respondentów – 29 proc. – jako swój kolejny samochód wskazało auto benzynowe. Drugie miejsce zajęły klasyczne hybrydy HEV z wynikiem 20 proc. Diesla wybrałoby 14 proc. ankietowanych, a 13 proc. zdecydowałoby się na hybrydę plug-in lub samochód EREV, w którym silnik spalinowy służy do wytwarzania energii elektrycznej. Samochód w pełni elektryczny wskazało 8 proc. uczestników badania. Spośród pięciu badanych państw najwyższy wynik elektryki osiągnęły w Niemczech. Zakup BEV jako następnego samochodu rozważa tam 14 proc. ankietowanych.

Jeszcze niższe zainteresowanie samochodami elektrycznymi odnotowano w Polsce. BEV jako następne auto wskazało 4 proc. polskich respondentów. Najwięcej, bo 40 proc., wybrałoby samochód z tradycyjnym silnikiem spalinowym. Na pełną hybrydę zdecydowałoby się 21 proc. badanych, natomiast 10 proc. wskazało hybrydę plug-in lub samochód typu EREV.

Problemem ładowarki i ceny samochodów

Sondaż pokazał również, jak Europejczycy oceniają przygotowanie swoich państw do elektryfikacji transportu. 75 proc. ankietowanych uważa, że ich kraj nie jest na nią gotowy. Respondenci najczęściej wskazywali dwa problemy. 46 proc. wymieniło niedostatecznie rozwiniętą infrastrukturę ładowania. Taki sam odsetek wskazał wysokie ceny samochodów elektrycznych.

Sprzedaż elektryków w Polsce rośnie

Niskie deklarowane zainteresowanie zakupem samochodu elektrycznego nie oznacza, że polski rynek BEV się kurczy. Według danych przedstawionych przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności po czterech miesiącach 2026 roku liczba rejestracji samochodów elektrycznych była o 49 proc. wyższa niż w tym samym okresie poprzedniego roku. – Jesteśmy cały czas na plusie, po 4 miesiącach roku liczba rejestracji samochodów elektrycznych rośnie o 49 proc. r/r. Wydaje się, że po raz pierwszy będziemy musieli aktualizować w górę Polish EV Outlook. Rynek jest już na tyle dojrzały, że radzi sobie sam – mówił w maju dyrektor zarządzający PSNM Maciej Mazur.

Spadła również średnia cena samochodu elektrycznego. Od stycznia do kwietnia wynosiła 209,6 tys. zł i była o 12,4 proc. niższa niż rok wcześniej. Dla porównania średnia cena samochodu osobowego ogółem wynosiła około 190 tys. zł.

Nowe elektryki znikają z ogłoszeń szybciej

Zmiany widać również w danych Otomoto. W maju 2025 roku nowe samochody elektryczne były wystawione na platformie średnio przez 96 dni. Rok później było to 52 dni.

Źródło: Interia.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...